Polacy na świecie

Awatar użytkownika
Tennessee
Kapitan
Kapitan
Posty: 2698
Rejestracja: 18 kwie 2012, 23:30
Reputacja: 604

Polacy na świecie

Post autor: Tennessee » 05 lip 2026, 19:23

dias pisze:
05 lip 2026, 18:38
Śmiało
To znaczy o przejściu do Portugalii nie za bardzo się wypowiem bo nie znam ligi portugalskiej i nie wiem jak gra Benfica i jaki to styl, być może ma to sens.
Jednak uważam, że to błąd, albo inaczej, oczywiście jest to duży krok w przód bo Köln jest relatywnie słabą drużyna bez wielkich aspiracji, czy bardziej możliwość, więc zmiana na plus bezdyskusyjnie w porównaniu do klubu o którym mowa.

***

Kamiński w Köln nie tyle urósł, co wrócił do dyspozycji z pierwszego sezonu w Niemczech, wszedł do beniaminka z Kolonii w którym zawodnicy byli dobrej jakości ale w zdecydowanej większości to byli piłkarze zwyczajnie jednowymiarowi, albo po prostu tacy na tle których Kamiński zwyczajnie wyrastał na lepszego.
To z automatu dało Polakowi dużo wiary w siebie, bo czujesz, że jesteś lepszy, w dodatku zabiegał o niego trener który od razu obdarzył go dużym zaufaniem, co tylko naturalnie dodało do animuszu. W takich warunkach dużo łatwiej jest grać na luzie, tym bardziej, że Kamiński ma umiejętności i już doświadczenie na poziomie Bundesligi z VfL. Dużo piłek trafiało do Polaka, koledzy również darzyli go zaufaniem, grał częściej na swojej pozycji (choć i tak nie obyło się bez roszad w tej kwestii), miał dużo sposobności do pokazania siebie, więc mówiąc kolokwialnie żarło. Pasuje charakterem do piłki niemieckiej, jest pracowity, lubi intensywność i posiada inteligencje boiskową.

No i teraz kwestia transferu, gość dopiero co się odkręcił, odzyskał pewność i momentalnie zmienia ligę? na totalnie inną?
Wydaje mnie się, że taka Benfica to trudne miejsce, masa jakościowych graczy i stosunkowo dużo transferów, latynosi, ludzie z charakterem, techniką, a i gracze z innych krajów też mocni. Zupełnie inny mental ludzi i środowiska, bardziej porywczy.
Kamiński to inteligentny piłkarz, na boisku myśli, potrafi być przebojowy, stosunkowo energiczny, wszechstronny, może sobie poradzić, ale chyba nie na dłuższą metę. Nie znam futbolu w Portugalii, czy samego klubu do którego trafia, ale moimi zdaniem za szybko się na to porwał, mam wątpliwości czy to dobry moment. Tu będzie jednym z wielu, nikim specjalnym i nie wiem czy pasuje charakterem, czy to kierunek akurat dla tego konkretnego piłkarza.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”