xG 2,75-0.49 dla Brazylii.
To nie Carlo przejebał ten mecz. Oddał piłkę Norwegom i ich punktował w kontrach. Zabrakło skuteczności. Koleś wyciągnął co najlepsze w tym turnieju z Viniciusa. Zarzucić mu można natomiast zaufanie weteranom (Casemiro i co robi w tym składzie Neymar), którzy nie dowieźli. Ogólnie nie sądzę by się utrzymał na stanowisku. Granie z kontry Brazole może by mu wybaczyli, gdyby dowiózł wynik. Ale nie dowiózł.



