
Dziś wyszła też informacja, że Zawisza Bydgoszcz likwiduje rezerwy z okręgówki. No ale to beniaminek II ligi, a nie Ekstraklasowicz.
Czy dla budżetów z Ekstraklasy, kilkudziesięciomilionowych (albo i lepiej) oszczędność za drużynę kopiącą w 3-4 lidze jest aż takim realnym odciążeniem? Aż się wierzyć nie chce. To jakiś ułamek budżetu klubu.



