Polityka zawsze będzie w sporcie i nic tego nie zmieni .Tennessee pisze: ↑dzisiaj, 0:13Ale Wy nic nie kumacie. Właśnie USA ma wygrać, a Balogun ma strzelić decydującą bramkę. Właśnie po to żeby ludzie w końcu się wkurwili na maksa, żeby środowisko futbolu się w końcu postawiło, żeby zaczęto chronić sport przed takim gównem. Jak Belgia wygra, a Balogun się kopnie w czoło, to wszystko się rozmyje i będzie cacy. Myśleć trochę ludzie, myśleć.
A takie sytuacje właśnie będą pokazywać jak można się pchać w sport.



