Czy ty chcesz się spotkać twarzą w twarz i mam ci udowodnić, że tak do mnie więcej nie powiesz, czy do czego zmierzasz? Jedyne co dziś robisz to mi ubliżasz, nawet o rodzinę zahaczasz, ale w sumie w taki zlewaczały sposób, że ja tego nie odbieram nawet jakoś negatywnie. Jaki gość
Weź już wyprowadź się z tej strasznej Polski i wróć w swoje rodzinne strony, co tu trzyma?



