Dlatego m.in zawaliliśmy 2x Euro, bo nie chcieliśmy grać antyfutbolu, wyrzucaliśmy selekcjonerów za styl i braliśmy siwych bajerantów z Portugalii.Tennessee pisze: ↑wczoraj, 11:08Dużo tego krąży i strasznie wkurzają mnie takie durne teksty o antyfutbolu. Co to [k****] w ogóle znaczy antyfutbolu? to są teksty ludzi którzy nie znają piłki.
Jest mecz, masz określone możliwości jako drużyna, grasz o ćwierćfinał mistrzostw świata, dostajesz trudnego rywala który ma swój pomysł na grę, nie jest łatwo bo spotkały się wyrównane ekipy bez wirtuozerii, przeciwnik robi wszystko żeby wytrącić twoje argumenty, ale sobie radzisz i... masz porzucić swój styl gry w którym czujesz się dobrze, który działa bo jakieś łby nie znające się na futbolu oczekują wszędzie czego? super ofensywnej gry i nie wiem meczy po 4:4 / 5:2, dryblingi, multum strzałów, [ch**] wie co jeszcze, a jak jest odwrotnie, to antyfutbol, nie mogę na to patrzeć, ale dno...
Brawo. Jak ktoś się nie zna na futbolu, to polecam przerzucić się na NBA, tam jest cały czas akcja za akcje.



