Powtórzę się jeszcze raz: ktoś w tym kraju rządzi? Gdzie jest policja, gdzie jest MSW, gdzie są służby? Gdzie jest Pan Premier? Ktoś to w ogóle monitoruje? Te wszystkie wiece, marsze których uczestnicy przyznają, że dostawali hajs od jakichś ludzi za uczestnictwo? Czy jak zwykle w Polsce dopóki komuś nie stanie się krzywda to jest cisza w temacie i udajemy, że nic się nie dzieje?
Dopiero jak taki Brat Kamrat dostanie w mazak przy próbie demolowania "banderowskiego" sklepu to się zacznie jazgot i szukanie winnych wszędzie ale to już będzie za późno bo obrazki pójdą w Internet. To jesteśmy w stanie wojny hybrydowej czy nie jesteśmy?
A potem wyjdzie mądrala i powie Prezydentom, żeby podali sobie ręce bo Rosja.


