Po czesci prawda. Marszalek sejmu jest niewolnikiem swojej przeszlosci i pogladow, ale nie sadze by byl na tym samym sznurku co tamta sekta.
Aczkolwiek dla mnie to jest oburzajce i nie do wiary, ze taki czlowiek ciagle jest w sejmie i to jeszcze dostal taka funkcje.



