Chciałbym zobaczyć w finale świetne widowisko, ale koło Argentyny tak śmierdzi... i te kontrowersje sędziowskie i zarzuty o pchanie Argentyny aby pompować marketingowo Messiego zwłaszcza, że gra w USA. To wszystko z każdym meczem narasta.
Hiszpania gra słabo a i tak przebija się jakoś dalej. Chyba naprawdę z faworytów, to najbardziej trzymam kciuki za Francję pomimo, że z Paragwajem wyglądali kiepsko.
Ogólnie mam wrażenie, że drużyny na tym mundialu grają poniżej oczekiwań. Nie wiem czy to efekt zmęczenia po sezonie czy może problem aklimatyzacji i w ogóle temperatur panujących w Państwach organizatorów turnieju. Ale te mecze są prowadzone wolno i efektowne starcia na tym turnieju można policzyć na palcach jednej ręki.
Tu mnie trochę ten mundial rozczarowuje.



