Przeciez jechal z Guarriola, ale o Messim czesto wypowiadal sie dobrze, zreszta to widac nawet na powtorkach wielu bramek z czasow jego gry w Barcelonie, ze tam akurat relacja byla dobra. Z tego co kojarze w podobnym tonie wypowiadal sie w swojej autobiografii (pozycja na polce mizerna, ale to akurat warto przytoczyc). W ogole Ibra to gosc, ktorego nie trawie zarowno na boisku jak i w studio tv, choc chyba jako ekspert spelnia sie bardziej niz jako pilkarz wbrew temu co gadal przez wiele lat jeszcze jako czynny zawodnik.Leszek pisze: ↑wczoraj, 17:57Przecież to Messi nie chciał Ibry w Barcelonie. Na tyle źle się czuł przez ten jeden sezon w jego towarzystwie że nie jest tajemnicą że to Messi poinformował Guardiolę że nie jest szczęśliwy, że nie wszystko mu gra i wiadomo po czyjej stronie stanął Guardiola.
A w wyniku tego Ibra musiał latem 2010 się ewakuować do Milanu. Potem Ibra przez lata wyrażał swoją nienawiść za to. Głównie w kierunku Guardioli ale graczy Barcy też nie oszczędzał.



