Podobno rozmowy trwają. Tak jak trwały z Andersonem, Tonalim i Fernandesem. I będą trwały dopóki ktoś nie przyjdzie i nie weźmie jak towar z półki. Tam jak było z Andersonem, Tonalim i Fernandesem.
Z Tchouamenim podobno rozchodzi się o tygodniówkę. Są skłonni dać 100mln za transfer, ale nie 350tys/tyg. I ja to rozumiem, bo miało się nie tworzyć kominów płacowych, ale niestety, tyle teraz zarabiają największe gwiazdy.
Mnie ten Santos nie przekonuje i uważam, że 50mln za niego to przesada. 35+5 tak, ale nie 48+2 za kogoś kto jest podobny lub gorszy niż to co mamy obecnie, czyli Mainoo, Ederson i ewentualnie Mount.



