Nie zgodzę się z opinią, wręcz przeciwnie. Najpierw zmarnował złote pokolenie Belgii. Teraz gadanie że "wszystko przez Ronaldo" ale przecież z tego co widziałem Portugalia odpadła nie dlatego że Ronaldo marnował setki, ale dlatego że ich w ogóle nie miał bo najlepszy środek pola w klubowej piłce Vitinha-Neves wspierani najlepszy piłkarzem sezonu Premier League Bruno oferowali rozegranie piłki na poziomie Odry Opole.
Przecież żeby środek pola poprawnie funkcjonował wystarczyło w miesiąc nie popsuć tego co zbudował Luis Enriqie, ale i to zadanie przerosło Martineza i duet Vitinha-Neves biegał po boisku jakby nie wiedział co ma robić, a przydatność Bruno Fernandeza była na takim poziomie że nawet pod Rubenen Amorimem był bardziej efektywny.
Wybitny selekcjoner? IMO on nie jest nawet dobrym selekcjonerem.



