Przecież ta Hiszpania podaje aby podawać, bez żadnego pomysłu. Po prostu budują posiadanie piłki i tyle. Żeby oni jeszcze jakoś tymi podaniami rozmontowywali defensywę przeciwnika, budowali przestrzeń na boisku... Oni podają jakby sobie po prostu klepali na treningu bez żadnego pomyślunku. Belgowie nic nie muszą robić, grunt to pilnować skrzydeł aby jakiegoś zrywu nie zrobili, tak to albo Hiszpanie oddadzą piłkę, albo coś zjebią albo... na co jest najmniejsza szansa, wyjdzie im coś po 2000 podań na własnej połowie lub w centralnej części boiska.



