Byli lepsi w I połowie, w drugiej nie stworzyli sobie żadnej klarownej sytuacji do tego babola Lamera, więc szkoda tej zmiany Courtoisa, bo byłaby IMHO dogrywka, nie mieli pomysłu na grę Hiszpanie. Za to całościowo byli lepsi i od Portugalii, i (czego można było się spodziewać) Belgii, więc ciężko narzekać na jakiegoś farta.



