A ze dwa tygodnie temu Krzysztof Jackowski przewidział że Hiszpania zajdzie daleko, więc spokojnie na nich postawiłem i na razie kupon wchodzi.
Jeszcze Argentyna ma być wysoko (czyt. półfinał), do tego przewidział że będzie jeden zaskakujący niewielki kraj w czołówce (czyżby Norwegia).
I co ciekawe, ani słowa o Francji...
No i godnie zaprezentował swój klub.
Masz taką nadzieję, czy są przecieki?
I to jest powód do obaw, maleńki.



