Bo to fani Bellinghama.
Tylko że to nie była symulka, Spence wstawił nogę przed obrońcę i miał prawo (z tego powodu) się wywalić.
Zaś Jackowski mnie rozczarował.
To nie był faul, tylko wstrzymał grę (ze względu na bezpieczeństwo zdrowia bramkarza).
I będą mistrzostwa Europy i cały na biało wjedzie CR7.



