1/4 FINAŁU: Argentyna - Szwajcaria (12.07.2026 3:00)

Awatar użytkownika
yedraz
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5637
Rejestracja: 05 cze 2018, 16:36
Reputacja: 1068
Kibicuję: Jagiellonia Białystok
Lokalizacja: powiat siemiatycki

1/4 FINAŁU: Argentyna - Szwajcaria (12.07.2026 3:00)

Post autor: yedraz » 12 lip 2026, 16:01

Samuraj pisze:
12 lip 2026, 15:27
No to faktycznie chyba Bozia nad nimi czuwa i prowadzi przez ten mundial.
Skąd wiesz, może właśnie tak jest?
Boski Diego nad tym czuwa...
Chlopaczek pisze:
12 lip 2026, 5:34
Chyba pierwszy jego dobry moment na tych mistrzostwach.
Akurat tego byłem niemal pewien, bo są tacy piłkarze którzy odpalają dopiero na finiszu turnieju,
Teraz czekam na podobną bramkę Olise.
Conrado pisze:
12 lip 2026, 7:48
Wstyd się przyznać ale ja też
Kibice, co Wy macie w głowiach. :rozga:
Samuraj pisze:
12 lip 2026, 13:28
Embolo jest pierwszym zawodnikiem w historii mundiali który dostał drugą żółtą kartkę za symulowanie poza obrębem pola karnego, jest też pierwszym zawodnikiem w historii mundiali który został z tego powodu wykluczony.
A więc na pewno go kupili, bo do tej pory też nikt nie robił takiej symulki tak daleko poza polem karnym.
moody pisze:
12 lip 2026, 13:40
embolo okazal sie kompletnym idiota walac tak ordynarnego nura majac juz zolta na koncie. pretensje niech ma do siebie, a nie do sedziego, ze go wyrzucil zgodnie z przepisami
Przecież napisałem wyżej, że go podkupili. :naughty:
Samuraj pisze:
12 lip 2026, 13:49
Jeśli regułą jest, że każde wymuszenie faulu cofnięte przez VAR bo sędzia dał się nabrać będzie kończyło się żółtą kartką. To jest to najbardziej debilny przepis na mundialu.
A tu jednakoż masz po części rację.
Leszek pisze:
12 lip 2026, 14:09
Gdyby to się zdarzyło u rywali Portugalczyków to byś pewnie skwitował że piłkarz sam sobie winien.
No ba, przecież to jest pytanie retoryczne.
Magnum pisze:
12 lip 2026, 14:13
Przez to że jest to głupio stworzone to gdyby tutaj Pinheiro nie dał zoltej kartki to VAR NIE ODWRÓCIŁBY TEJ SYTUACJI. Więc to jest taka luka na zmianę faulow poza polem karnym.
Zatem w pewnym sensie, to Szwajcar sprowokował to, że arbiter dał kartkę Argentyńczykowi, a VAR to odwrócił... No pisałem przecież, że go przekupili. :mrgreen:
Boromir pisze:
12 lip 2026, 14:19
Ja jestem daleki od teorii spiskowych ale ten immunitet Argentyny na kartki od meczu nr 1 jest widoczny jak cholera, wspominany tu już wielokrotnie i ostatecznie bardzo zastanawiający.
Niestety jest w tym ziarenko prawdy i stąd pożywka dla naszego kochanego Samuraja na snucie teorii spiskowych.
Samuraj pisze:
12 lip 2026, 14:26
Tylko jak mówię, znowu na takich sytuacjach korzysta Argentyna i ten "przypadek" też jest ciekawym zjawiskiem...
Wreszcie napisałeś prawdę.
Samuraj pisze:
12 lip 2026, 14:55
Bellingham przykładowo w meczu Anglii z Norwegią wszedł z kopniakiem i uderzył gracza Norwegii, ale natychmiast padł powalony na murawę i ... sędzia odgwizdał faul na Bellinghamie
No po prostu odbił się od niego jak od muru, więc sędzia "nie uwierzył" że to mogła być wina Jude'a.
Samuraj pisze:
12 lip 2026, 15:27
Bellingham skoczył z nogą do piłki i zamiast w piłkę to kopie Norwega
A właśnie się trochę mylisz, bo nie kopnął Norwega, tylko jego noga przeleciała obok, a Jude pośladkiem odbił się od Norwega, więc tutaj nie mogło być mowy o żółtej kartce!

Wróć do „Mundial 2026 Kanada/Meksyk/USA”