W pierwszej połowie było wjebanie się zawodnika Argentyny w Szwajcara. Nawet żółtej kartki za to nie było a kwalifikowało się nawet na czerwoną. Jak mamy w ten sposób się bawić, to Argentyna już w pierwszej połowie powinna grać w 10-tkę.Oh, wait. Nie wątpię, że kolega Samuraj napisał w którymś miejscu swoich wywodów o pokrzywdzonej Argentynie w dogrywce wczorajszo-dzisiejszego meczu, bo chyba pisał o czerwie dla Messiego, a faul identyczny
Pokazujesz dwa podobne faule Messiego i Szwajcara a w przypadku Messiego mówisz o żółtej kartce a w przypadku Szwajcara o czerwonej...
Dogrywki już nie oglądałem. Mecz toczył się do jednej bramki a byłem w pracy i musiałem przygotować stanowisko dla zmiennika. Więc miałem zajęcie. Liczyłem, że wyrobię się do rzutów karnych z ogarnianiem rzeczy w pracy, ale do tych nie doszło. Mecz był skończony w 72 min.



