Nieeee, luzik, masz prostą drogę albo przez Reymonta i potem w Krupniczą albo lepiej wzdłuż Błoń 3 maja i potem Piłsudskiego i jesteś zaraz na plantach. 30 minut spokojnego spaceru do Rynku - na błoniach pewnie o tej godzinie jak będzie pogoda to ludzie biegają, a jak miniesz błonia to 5min i zaczną się jakieś knajpy.
W centrum tak naprawdę największe ryzyko to spotkać pijanych angoli, ale jak człowiek nie szuka zadymy to raczej mała szansa na jakieś dodatkowe atrakcje.



