Gdybym nie wiedzial o czym dysuksja i nie wspominka o jezyku rosysjkim to bym pomyslal, ze mowa rowniez o Polakach w Polsce. WIdac dobrze Ukraincy sie odnalezli w kraju nad Wislajohny batonik pisze: ↑wczoraj, 12:46Ale żyją jak zwierzaki. Są głośni, roszczeniowi, mają nawyki jak dzikusy. Głośne rozmowy pomiędzy sobą, wręcz krzyczenie, w miejscach publicznych. Notoryczne rozmowy na głośniku telefonu. Rozmawianie po ukraińsku/rosyjsku i oburzenie, że nie rozumiesz i chcesz rozmawiać po polsku, bo jesteś u siebie. Kultura jazdy samochodem na bardzo niskim poziomie.
Oni praktycznie oprócz taniej siły roboczej, niczego nie wnoszą pozytywnego dla Polski. Nie przypominam sobie aby jakiś wietnamczyk przejawiał podobne zachowania co saszki.



