Sknerus McKwacz
Gdy zrobiła się z afera zawieszeniem czerwonej kartki Balogunowi to Sepp Blatter wjechał na Fifę i niektórzy przyklasnęli, stwierdzili że nawet za niego nie było takiego burdlu. Ludzie mają krótką pamięć. Sprzątnęło go FBI a jak przychodził Infantino to był wiwat, że teraz to łysy z Uefy zaprowadzi porządek. Cóż.



