Nic dodać, nic ująć, najlepsze podsumowanie dzisiejszego meczu.Bernabeu2 pisze: ↑wczoraj, 23:023 razy Euro, drugi finał MŚ - zdecydowanie największa potęga europejskiej piłki w XXI wieku. Niesamowita kontrola gry i pewność w defensywie, majstersztyk Hiszpanii, kompletnie zneutralizowany ten niby-boski atak Francji. Narzekania na styl gry Hiszpanii mocno przesadzone, ale imponujące, że z Yamalem i Williamsem w formie oni graliby jeszcze półkę lepiej. Kibice z Włoch czy Brazylii mogą tylko zazdrościć w jakim kierunku rozwinął się hiszpański futbol.
Hiszpania wie jak Francję zneutralizować, na Euro było niemalże tak samo. Jak dotąd tylko Belgii udało się pokonać ich defensywę. Dla porównania, Anglii każdy przeciwnik w fazie pucharowej strzelał i nawet taki Meksyk dwa, a o Argentynie to już nie wspominam, tam i Polska by pyknęła bramkę lub dwie.



