- Real wygrywa LM bez środkowego napastnika
- Hiszpania wygrywa Euro
- PSG wygrywa dublet LM bez środkowego napastnika
- Hiszpania robi finał MŚ bez środkowego napastnika
Ciekawe czy będzie z tego jakiś nowy piłkarski trend czy ot co przykład, że topowe ekipy nie potrzebują typowych egzekutorów. Harry Kane na straży godności napastników na tym turnieju, bo Argentyna w finale z Lautaro i Alvarezem też inny profil graczy (a i sam Hurrikane niesamowicie wszechstronny gracz).
Pasjonujący trend w świecie przepalania dziesiątek milionów na średnie kłody strzelajace 8 bramek na sezon, a potężny Oyarzabal to tylko kolejny przykład.



