Coś tam ostatnio mi migało o jakimś możliwym transferze Odegaarda. W sumie, gdyby to było realne, to odkupienie go mogłoby być niegłupie w obecnej sytuacji. To jest mniej więcej ten profil, którego Realkowi brakuje. Ale to też nie jest transfer w stylu Realku. Obecnie zapowiada się, że Mourinho może co najwyżej próbować coś wyrzeźbić z Thiago Pitarcha. Jak nie odejdzie ten Camavinga, a ponoć się zapiera, to rzeczywiście może zostać taki zestaw, jak jest. Niby doszedł Bernardo, ale to jednak zawodnik zawsze grający wyżej. Coś powinien poprawić, ale nie do końca.
Rodrygo to nie wiadomo, czy jeszcze się do czegoś nadaje, ale już rok temu sobie spekulowaliśmy, że spróbowanie na tej pozycji Endricka może być jakimś rozwiązaniem. To chodzący chaos, ale ja bym spróbował, jeśli jedynym pomysłem zakupowym jest Olise za ponad 200 milionów.
W sumie z Mourinho to może nie być w stanie tak grać w żadnym składzie. Chyba że siwy bajerant nas wszystkich pozytywnie zaskoczy.Bernabeu2 pisze: ↑15 lip 2026, 18:02PSG czy Hiszpania to przykłady co się liczy w obecnej piłce najbardziej, tj. maksymalna wszechstronność i jakość wszystkich formacji, począwszy od obrońców grających piłką, pomocników mocnych w odbiorze i rozegraniu i elastycznych napastników, którzy potrafią grać wymiennie w ataku, a zarazem pressować.
Real obecnie nie jest w stanie grać w taki sposób w piłkę nożną.



