nie no, trzeba anglikom oddac ze jednak i tak w ostatniej dekadzie zrobili progres jako kadra i juz regularnie kreca sie w polfinalach/finalach mundiali/euro. zreszty w trzech ostatnich finalach reprezentacyjnych imprez (od mundialu 2022) udzial braly tylko cztery kadry: argentyna, francja, hiszpania i anglia - i to jest chyba takie wyrazne top4 w reprezentacyjnej pilce obecnie. anglicy maja jeszcze final euro 2020, a francja mundial 2018.Bernabeu2 pisze: ↑16 lip 2026, 12:02Tak, nie bronię Tuchela, nigdy nie byłem jego fanem - po prostu zgadzam się z @Enjo, że te składy Anglików na papierze często wyglądają super, ale jak trzeba przystąpić do dużego turnieju z marszu, gdzie ani się nie przygotujesz lepiej od rywali, ani nie masz czasu na ćwiczenie schematów - to na jaw wychodzi, że angielski futbol jest po prostu ... kwadratowy. Dopiero jak kupisz Rodriego, De Bruyne, Kloppa i Guardiolę i dasz im popracować rok, to dostajesz coś nowego, bo bazowy poziom to dalej granie bez jakiegokolwiek błysku. Mogliby grać lepiej i pewnie w końcu siądzie im jakiś turniej, wygrają jakieś karne i tak dalej, ale nie przez przypadek w przyszłym sezonie Premier League na 20 ekip trenować będzie 4 Anglików.
Więcej hiszpańskich trenerów niż angielskich będzie pracować w lidze angielskiej.![]()



