Yamal sezon ligowy miał świetny, tylko te MŚ średnie: no nie gra źle, ale jak na ewentualnego triumfatora złotej piłki to nie bardzo. Ruiz to z kolei b. fajny i niedoceniany gracz, ale bez przesady w drugą stronę, to nie jest gracz na ZP. No nie ma tam kogo konkretnego wyróżnić, ale jeśli np. Yamal strzeli coś i zagra świetny finał, a Hiszpania wygra, to ruszy tutaj machina propagandowa.
Faktycznie nie ma co wymyślać różnych scenariuszy i trzeba poczekać na finał, jeśli Argentyna finał wygra to b. możliwe, że lepszego kandydata niż Messi tak czy siak nie wymyślimy. Taki urok MŚ, że zachwycaliśmy się początkiem turnieju gwiazd, a potem Haaland niewidoczny z Anglią, Bellingham i Kane niewidoczni z Argentyną, Olise-terrorysta i Mbappe-Dembele niewidoczni z Hiszpanią - i ciężko hajpować kogokolwiek z nich do złotego balona.



