To miał być finał a wyszedł z tego mecz pocieszenia.
Stawiam na Francuzów o ile im się będzie chciało. Przede wszystkim liczyłbym na bramki Mbappe aby to on a nie Messi został królem strzelców rozgrywek. Więc właściwie zwycięzca tego meczu jest mi obojętny a bardziej będzie mnie interesowało by właśnie Kylian coś dołożył do swojego licznika bramek.
Zobaczymy. Francuzi powinni wyciągnąć wnioski z meczu Anglii z Argentyną i dać sobie szybko wklepać gola by przegrywać 0-1 od 1 min meczu. Wówczas Anglia się cofnie i będzie cały mecz bronić wyniku w głębokiej defensywie i wtedy zacząć swój koncert strzelania bramek. Zobaczymy jak to będzie.



