Jednak sprzedaliśmy Aseko do Eintrachtu. Z kolei Ibrahimovic zostaje, więc skład w ofensywie i obronie wydaje się być ustalony. Pozostaje kwesta środka pola - Kimmich, Pavlović i Bischof to może być trochę za mało na cały sezon. Co prawda Kimmich gra niemalże bez przerwy, a do środka pomocy może też wskoczyć Laimer, no ale mam nadzieję, że nie okaże się, że nasz skład jest w tym elemencie za krótki. Podobno Kompany wiąże też spore nadzieje z Sapoko Ndiaye, ale póki co nie jest on jeszcze zakontraktowany.
Po stronie odejść nadal trwa saga z Palhinhą, teraz faworytem jest Aston Villa, choć Benfica podobno nie składa broni. Cicho wokół Boeya i Zaragozy, mam nadzieję, że ktoś się po nich jednak zgłosi. Bo bez sprzedaży tej trójki nie ma co marzyć o jakimś jeszcze potencjalnym wzmocnieniu np. do środka pomocy.


