mam nadzieje, ze to nie o mnie
no, cudowne wrecz, top kadry obijaja po drodze jakies Macedonie, Litwy, Egipty by pierwszy powazny mecz zagrac w 1x2. Oddajcie mi LM i ligi
+1 do tego co chlopaki pisali, w latach 08-12 mozna bylo znalezc jakis punkt zaczepienia w postaci Xabiego, Ramosa i Arbeloi, teraz nie ma tam nikogo. Tamta kadra nawet z zaciagu katalonskiego miala gigachada Inieste, wiec nawet w obliczu Piquenabuera, Alby czy Xaviego jakies fajne nazwiska tam byly. W obecnej glowna gwiazda jest Yamal, a gdzies tam z tylu glowy masz, ze w tej druzynie biega uosobienie zla, personifikacja diabla, ucielesnienie Mefistofelesa, reprezentant piekiel - Gavi i patrzysz, ze tam nikogo z Madrytu nie ma to tak niezbyt przychylnie na to zerkasz.


