Ten turniej jest zryty ze względu na sporo kontrowersji, beznadziejny format ze zbyt wieloma przypadkowymi uczestnikami i małą liczbą dobrych meczów w grupach, a przede wszystkim - ze względu na godziny, ale mundiale i Euro to jest sól tego sportu. Euro w Anglii oraz następny mundial w Europie to będą, mam nadzieję, świetne turnieje. Byle nigdy więcej eksperymentów typu mistrzostwa w grudniu (poza Arabią, która chyba już pewna), to można czekać z utęsknieniem.
Nie lubię tych lig narodów, ale mundiale - uwielbiam. Jeszcze dodać naszych, to jest w ogóle święto całego kraju.



