My potrzebujemy kilka wzmocnień silnych a nie niskobudżetowych. Niskobudżetowe transfery to robisz jak masz solidnych starterów a nie półgraczy na daną pozycję i ściągasz kolejnego takiego, bo jest tani. Wahadła, gracze za napastnikiem oraz kolejny stoper to jest absolutne minimum, aby Amorim miał jakiekolwiek szanse powodzenia, bo inaczej skończy się kolejnym Fonseca i trzecim rokiem z rzędu bez LM.
Płacimy teraz cenę za 4 lata fatalnego zarządzania, fatalnej polityki transferowej i trenerskiej i jak dalej będą to kontynuować to będzie jeszcze gorzej.
Narobili sporo szumu bo wydano dużo kasy na początku a teraz wygląda na to, że obudzili się trochę z ręką w nocniku zwłaszcza po zapowiedziach Cardinale z konferencji prasowej.



