O tej ideologii przycmiewajacej zdrowy rozsadek to chyba oni o sobie samych.
Lewica moglaby sie juz w tym tygodniu nie odzywac po tym jak ostatnio pani ministra do spraw rownosci Katarzyna Kotula polaczyla zrownanie wieku emerytalnego kobiet i mezczyzn z jakas statystyka kto wiecej sprzata w domu.


