W sumie to się nie schował, online jest cały czas aktywny. Tylko media głównego nurtu nie dają mu czasu antenowego (tak jak np. Braunowi). Wybory prezydenckie to wymuszały, na co dzień nie dają.
To prawda, ale wiele osób z tego elektoratu nie rozumie konsekwencji postulatów gospodarczych. Poza tym na co dzień Konfederacja prowadzi nareację anty imigranci, anty Ukraińcy, anty LGBT, anty "lewactwo UE", a nie gospodarka.Hannibal pisze: ↑19 lip 2026, 13:07W ogóle fascynujące, że w Polsce taką popularność wśród ludzi bez dużego kapitału, zwykłych pracownikach ma Konfederacja, która ma postulaty jeszcze mocniej uderzające powiedzmy w proletariat. Już teraz duży biznes robi jak chce, a jeszcze większe luzowanie ograniczeń ma pomóc szarakowi na etacie. Ciekawe zjawisko.



