Czy wchodzę mu w dupę? no nie. Przyznałem, że doceniam jego umiejętności i jest to wybitny zawodnik a że jeszcze gra na pozycji która jest od kreowania gry, to siłą rzeczy gra toczy się pod niego. Tak było w Barcelonie, tak jest w Miami i tak jest w kadrze Argentyny. Nie odbieram mu umiejętności, ale drażni mnie to jego gloryfikowanie o czym wspomniałem.



