Argentyna: przeżywa najlepszy okres w swojej historiiSamuraj pisze: ↑19 lip 2026, 15:31Argentyna od lat nie potrafi grać po prostu inaczej. Messi jest tam pępkiem świata i wszystko musi wokół niego się toczyć. Tak było w Barcelonie, tak było w PSG (chociaż w mniejszym stopniu bo tam był jeszcze Neymar i Mbappe) czy teraz w Miami. Tak jak Real dawniej grał pod Cristiano Ronaldo. Cała drużyna jest budowana pod jednego gracza i czy to dobrze? czy faktycznie jak mówisz to działa? że Argentyna z najsłabszej drabinki się ledwo prześlizgnęła do tego finału męcząc bułę? No bym się zastanowił. Można gdybać czy Argentyna bez Messiego by była wielce gorsza, może właśnie zbyt mocno ta drużyna na nim polega.
Samuraj: czy faktycznie to działa? kurcze nie wiem, może zbyt dużo tego Messiego



