Ważne ze sie dobrze skończyło
Mi szkoda Norwegow. Największymi frajerami zostali jednak Francuzi (choc Angole byli blisko). Najwieksze chamy wiadomo. Wygrała najlepsza drużyna która potrafila zneutralizować cały potencjał ofensywny Francji a dzis Messiego
Ogólnie mundial przeciętny, ustawiony pod reklamy i hamburgerów. Do zapomnienia



