do finalu to jeszcze mialo rece i nogi, grali agresywnie, ale w granicach rozsadku, wczoraj rano gdzies mi mignela statystyka, ze mieli tyle samo popelnionych fauli co hiszpanie, bodaj po 88. i momenty dobrej pilki tez mieli
natomiast wczoraj tak sie zaprezentowali, ze chyba wszyscy poza ich rodakami byli za hiszpania. a z tego co widze najwieksza zenade i tak odjebali po koncowym gwizdku, paredes czy ayala powinni konkrerne kary wylapac



