Język zna, widziałem urywki wywiadów/konferencji w których mówił po włosku, ale to się nie wydarzy. Ot ciekawostka. Podobno naprawdę spotkał się z Maldinim (to też pokazuje ile znaczy Maldini i pozdrawiam z tego miejsca Milan), ale to raczej zwykła kurtuazja. Czystko teoretyzująca -nie wiem co on by tu miał wnieść, szczerze nie znam za bardzo Guardioli jako trenera i mało oglądałem jego kluby w akcji, ale z tego co się orientuję to trener który uczy? wymyśla coś nowego? Tu musiałby być pewnie dodatkowe zgrupowania jak za Conte - wtedy się to udawało, wszyscy grali we Włoszech, dzisiaj inaczej to wygląda. Osobiście też nie chciałbym trenera zagranicznego. Selekcjonerem będzie pewnie ktoś z trójki - Mancini, Conte, Pirlo. Ja bym chciał Palladino.



