No ale Ararat/Shamrock/Egnatia/Celje rzeczywiście ścieżka życia. Zdziwię się jeśli Irlandczycy tego nie ogarną, nawet jeśli nie takie cuda eliminacje LM widziały
W 3. rundzie ścieżki niemistrzowskiej też kilka par wygląda co najmniej ciekawie/nieźle. Union SG to solidny reprezentant Belgii, Bodo rewelacja ostatniej edycji i trudny wyjazdowy rywal. NEC Nijmegen wraca do europejskich pucharów po 17 latach niebytu (ostatnio 1/16 Pucharu UEFA w 2009) i od razu trafił się konkretny kontynentalny średniak w postaci Olympiakosu. Sparta Praga - Olympique Lyon nie wygląda źle, choć moim zdaniem to bardziej kwestia nostalgii niż siły rażenia tych drużyn.



