Skład Lecha trzeba przyznać prezentuje się okazale jak na polskie warunki. Ławka rezerwowych też niczego sobie. Trener ten sam trzeci rok. Mamy najmocniejszego mistrza od lat co potwierdzili w Danii. Dobrze się złożyło to akurat na rok gdzie droga do Ligi Mistrzów nie jest nie do przeskoczenia.
Wynik Górnika wydaje się dobry, ale jak już się wejdzie głebiej w przebieg meczu, statystyki to nie ma się co oszukiwać co do szans w Zabrzu. Fenerbacze na jednego gościa wydało 30 mln euro. Inna bajka.



