Jak zakładasz scenariusz, że to może być jakiś kozak, to wracając do mojej wyliczanki - dochodzą tituli, fame, ewentualnie top kluby - wtedy faktycznie dużo gorzej to się kalkuluje. Ja tam tego Słonecznika za bardzo nie znam, ale widzę, że mówimy o ziutku, który zaraz będzie miał 25 lat, strzelił 10 bramek przez trzy sezony w Premier League i właśnie z niej spadł, a jeszcze widzę, że kontuzja kolana na 9 miesięcy out rok temu. Było za to kilka transferów młodych graczy, do których ta Twoja analiza pasuje b. dobrze, bo taki 19-latek faktycznie powinien jeszcze raczej poczekać.johny batonik pisze: ↑dzisiaj, 13:40Tutaj trzeba też mieć łeb aby to przeanalizować długoterminowo, czego oczywiście niektórym piłkarzom brakuje. Chłop ma 24 lata. Dostanie teraz 12mln za sezon i kontrakt na 4 lata u araba. Zarobi 48mln. Pójdzie do Romy, dostanie 4mln i kontrakt na 4 lata. Zarobi 16mln. Będąc u araba, nie ma szans na walkę o największe trofea, więc jego wartość będzie tylko i wyłącznie spadać i kolejny kontrakt nie będzie taki wysoki. W Romie po tych 4 latach, jeśli będzie kozakiem, może wywalczyć albo nowy kontrakt i pensję na poziomie 6-7mln, albo może i nawet transfer do jakiegoś United za 10mln za sezon. A nadal będzie miał 28 lat i jeszcze kolejne 4 lata grania na najwyższym poziomie. Więc chłop może w przeciągu całej kariery zarobić podobnie tu i tu, ale w Europie przynajmniej będzie grał na najwyższym poziomie. Ale to zależy tylko i wyłącznie od jego mentalu.



