Problem jest też taki, że aby sprzedać graczy i zwłaszcza tych mnej chcianych trzeba mieć też trochę znajomości. My praktycznie nie mamy DS a Ci co rzekomo odpowiadają za negocjacje/transfery to jakieś no name. Pewnie dlatego wszystko stoi.
No i ciekawi mnie jakim cudem tak łatwo Cardinale wywalił tyle siana na Ramosa. Wszyscy myśleli, że Mendes ogarnie Leao a tu ponoć plotki są takie, że nie reprezentuje Rafaela a sam Portugalczyk nawet jeżeli jest pod jego opieką nadal w klubie bez żadnej poważnej oferty…



