Nie wierzę w narrację o sprawdzeniu, dlatego napisałem wyżej, że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Nie za Estupiniana tylko ewentualny transfer za niego. Jest za dużo roboty żeby to w okienko ogarnąć,ale jakżeby inaczej skoro się co roku zmienia trenerów bez ładu i składu. Każdy inny "taktyk" i chce na dzień dobry pół składu wymienić a potem przychodzi kolejny i się okazuje, że przydaliby się mu Ci, których pogoniono wcześniej.
I tak w kółko.



