Mądrze ten Misiu gada, ale ciekawe, czy będzie to miało przełożenie na prowadzenie Motoru i czy się nie znudził albo nie była to tylko bajera. Przede wszystkim podoba mi się ta rzekoma elastyczność i chęć rozumienia zawodników oraz dotarcia do nich indywidualnie.cloner pisze: ↑wczoraj, 20:02https://weszlo.com/mariusz-misiura-wywiad/ - polecam wywiad sprzed ponad 2 lat.
Zobaczymy też jak kibice podejdą. Wsparcie na pewno będzie od początku, ale Stolarski miał ogromny szacunek i tu każda porażka będzie dużo mocniej krytykowana.



