Moriyasu z kontraktem przedłużonym do przyszłorocznego Pucharu Azji.
Kibice dymią bo istnieje przekonanie, że poziom taktycznej wiedzy prezentowany przez piłkarzy grających na co dzień w zachodnich klubach jest wyższy niż ich reprezentacyjnego trenera. Innymi słowy wyjście z grupy, max. ćwierćfinał to sufit dla Moriyasu (podobne odczucia są względem Oiwy, który obejmie U21). W 2027 w Arabii Saudyjskiej można się spodziewać Pucharu Azji ponownie "ustawionego" pod ekipy z krajów arabskich (poprzednio ZEA i Katar) - tym bardziej, że to już trzeci z rzędu przyznany krajowi z Bliskiego Wschodu - i tym samym wczesnego ospadnięcia Samurajów.



