Seba82 te wszystkie problemy włoskiej piłki ok ładnie opisane i w sedno ale jest jeszcze druga strona medalu. W Milanie nie ma know how jak wprowadzać zawodników i dopóki takie osoby jak Kirovski czy te inne przydupasy będą odpowiadać za to nic się nie zmieni. Odkąd przejęli władzę utalentowani, młodzi włoscy zawodnicy odchodzą od nas za darmo.
Nie mam aż takiego podejścia jak johny batonik, ale ma sporo racji. Od lat ściągamy (za nie małe pieniądze) masę graczy o określonej hmm charakterystyce z Francji, Belgii czy Niemiec lub Holandii. I tak naprawdę żaden się nie przebił. Ba większość z nich przepadła. A tak naprawdę jak już komuś się udało z sektora młodzieżowego to … hmm Włoch. Nie daje to do myślenia?
Oczywiście głównym problemem nie jest kolor skóry. Ale tak jak do pierwszej drużyny tak do młodzieżówki my ściągamy praktycznie najgorszy sort licząc na cud. No i później mamy efekty typu Vos czy Udogu.
Wracając do Diawara. Rok temu właśnie kupiliśmy rocznikowo Udogu i co mamy z tego? Teraz przychodzi gość, który ma 20 lat i w kraju gdzie 17 latkowie biegają w pierwszym składzie gość ma 14 występów na poziomie drugiej ligi. Może to jakiś wielki talent i życzę tego Milanowi ale to śmierdzi kolejnym Vosem czy Udogu. Na kilometr. Gość jest za słaby na pierwszy skład i jeżeli gość idzie grać do 4 ligi z amatorami w wieku 20 lat to sorry ale nie widzę tu potencjału.
My przepalamy masę kasy na takich graczy i to najbardziej boli. A później tracimy Liberalego, Lontaniego czy Longoriego.



