AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Matrixxx
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 556
Rejestracja: 16 sie 2023, 12:38
Reputacja: 203
Kibicuję: Inter

AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Matrixxx » 24 lip 2026, 11:53

johny batonik pisze:
24 lip 2026, 11:12
Zapomniałeś o najważniejszym. Serie A to liga gdzie się stoi i mądrze ustawia. I tutaj nic się nie zmieniło.
Prawda. Największym problemem włoskiej piłki są dinozaury, które wciąż pewnie w tak minimum 90% stanowią o tym jak ta liga wygląda. Nie chodzi o jakość szkolenia ( choć ewidentnie jest niższe niż lata temu), nie chodzi o boiska czy inne tego typu rzeczy. Nie ma przypadku że De Zerbi ze swoim ofensywnym stylem gry od lat jest poza liga, że Farioli stawia kolejne kroki w karierze w innych ligach, że młody Ancelotti zaczyna karierę jako pierwszy trener we Francji. Nie ma przypadku, że coraz więcej Włochów ucieka w bardzo młodym wieku do innych lig. W BVB jest zdaje się trzech młodych chłopaków wyciągniętych z młodzieżowych drużyn serie a i powoli się przebijają do pierwszej drużyny, zaczynają tam grać. We Włoszech przede wszystkim brakuje kompetencji na poziomie właścicielsko - dyrektorskim, trenerzy nawet jeśli trafia się jacyś młodzi ( ostatnie lata to delikatny dopływ tych młodych trenerów) to przede wszystkim mają robić wynik, przegra kilka meczów i leci, więc nie ma szans na jakąkolwiek wizję sięgająca dalej niż jakieś 2-3 miesiące. Typowa krótkowzroczność, albo wręcz niekompetencja.

Potem wpada Fabregas z Como i po wydaniu 200 mln w dwa lata ( czy to jest dużo ? ) od serie b robi top4 i LM. Robi to grając nowoczesny futbol, robi to grając 20 letnimi chłopakami, robi to mając zdaje się top3 obrony w lidze i nie stając we własnym polu karnym niczym taki Allegri, który wciąż ma swój kościół w wielu miejscach we Włoszech.

Dopóki dinozaury nie wymrą, nie zostanie wpuszczone świeże powietrze do włoskiej piłki to nie ma szans na jakąś systemowa zmianę. Tutaj wbrew pozorom pieniądze nie są największym problemem. Problemem jest brak kompetencji, krótkowzroczność i zamknięte łby starych capów.

Wróć do „Włochy”