Mi zabrakło odwagi. Większość u mnie by pokrył NFZ. Jak miałbym to robić, to ze względów estetycznych, aby być ładniejszy, ale uznałem, że nie wyglądam aż tak źle by pakować się na 3 lata w szyny a potem rok czasu w śruby. Całość by zajęła w okolicy 4-5 lat aby dojść do normalnej funkcjonalności, więc się poddałem. Zbyt to też ograniczyło by moje codzienne funkcjonowanie zwłaszcza w pracy na co nie mógłbym sobie pozwolić. Trzeba też mieć odwagę na taki zabieg operacyjny więc mimo wszystko szacunek, że się tego podjąłeś i oby ten wkład finansowy i cierpienie się zwróciło i z efektu abyś był zadowolony.



