ktos tam sie w pewnym momencie ekscytowal twierdzac ze oboz Holewinskiego ma asa w rekawie w postaci jakiegos maila z klubu w ktorej to wiadomosci padlo stwierdzenie w rodzaju ,,albo podpiszesz kontrakt albo reszte umowy spedzisz w rezerwach'' i to zasadzie bylby jedyny argument tego obozu w konfrontacji z klubem, o ile rzecz jasna plotka byla prawdziwa, co i tak jeszcze nie przesądzaloby o niczym
zeby bylo bardziej groteskowo, jesli pilkarz mogl publicznie posądzic klub o dzialanie na jego szkode to dlaczego nie mielibysmy wysunac teraz rownie glupiego wniosku i postawic hipoteze ze pilkarz bedzie gral na szkode klubu o ile zostanie wystawiony do gry? ,,poznasz glupiego po czynach jego'' - Forrest Gump
a tak na powaznie, oczywiscie nie wystawianie Holewinskiego wcale nie bedzie zadnym odwetem tylko jak najbardziej prawidlową decyzja ekonomiczna ze strony klubu, po co mielibysmy ogrywac goscia ktory lada moment opusci klub kosztem golkiperow na ktorych mozemy zarobic? tutaj juz nie wystarczy aby Holewinski byl minimalnie lepszy niz Botis czy Peskovic, on musialby byc od nich zdecydowanie lepszy
czy powinnismy sprzedac Holewinskiego?, szczerze piszac to watpie aby tlumy walily po jego podpis drzwiami i oknami, wiecej tutaj jest fantazjowania o nieprzecietnym talencie niz realnego zainteresowania, moim zdaniem gdyby ktos chcial go kupic to juz dawno by to zrobil i wydaje mi sie ze biorac oczywista niechec bramkarza do przedluzenia kontraktu z Pogonia to Szczecin moglby wyrazic zgode na taki transfer, naturalnie pod warunkiem ze ktos wylozy odpowiednie pieniadze, ale jak widac do tego akurat nie bylo chetnych
zapewne znalazloby sie kilku takich ktorzy ogolnie przygarneliby Axela H. jednak najwyrazniej wyceniaja jego umiejetnosci na duzo skromniejsza kwote badz uwazaja nie jest im on tak pilnie potrzebny, szkoda hajsu i lepiej poczekac az obecna umowa sama wygasnie (pilkarze czesto mowia w wywiadach ze ujelo ich to ze ich nowy klub walczyl o nich, ze czuli ze klubowi na nich zalezalo, na przyklad przy transferze Dziczka gdzie Haditaghi sklonny byl sporo doplacic zeby tylko ten przeniosl sie do Pogoni juz zima, Dziczek moze autentycznie powiedziec o sobie ze klubowi na nim zalezalo, a komu zalezy na Holewinskim?)



