Tu nasuwa się pytanie czemu taki Kwiecień nie chciał wejść w taki właśnie klub. Zresztą nie tylko Kwiecień bo tu zdaje się jakiś związek z Wieczystą był.
Ja nie wiem, ale się domyślam.
Swoją drogą pamiętam przed laty dyskusje z uz. Stork na forum PN. to był kibic Rakowa który w podobnych słowach wspomniał pobyt Pogoni w 2 lidze zachodniej. Nagle weszli do ligi i przelecieli przez nią (choć nie bez problemów). Trochę trąci ironia losu jak to się teraz skończyło i jak Rakow zbudował swoją pozycję - tu też można powiedzieć o sztucznym towarze czy zapełniony grajdołek na pętli tramwajowej już jest ok?



